sobota, 2 lutego 2013

#14 Louis cz.8

*oczami Louisa*
Bolała mnie głowa. Powoli podniosłem się z łóżka. Zerknąłem na zegarek . Dochodziła 15. `Czas wstać` 0 pomyślałem . Przechodząc przez salon widziałem śpiącego Nialla, Liama i Harrego. Znalazłem się w kuchni. Widziałem Megg, która przegląda aparat i Ariane , którą przytula Zayn. Zakradłem się od tyłu do Megg i przytuliłem .
- Oo cześć śpiochu. - powiedziała dając mi buziaka.
- Nieźle wczoraj nabroiliśmy- powiedział Zayn
- Właśnie , pamiętasz cos z wczoraj ? - zapytała mnie Megg
- Niezbyt. - odpowiedziałem szczerze.
Megg pokazała mi zdjęcia z wczorajszej nocy.
- Zaczyna mi się coś przypominać . - powiedziałem
- Czy my ... ?- spojrzała na mnie.
- Jeśli dobrze pamiętam to tak. - powiedziałem a Zayn zaczął się śmiać .
Ariana skarciła go wzrokiem i wyszli za rękę .
- Zabieram cię dziś na zakupy .- powiedziałem Megg a ta się uśmiechnęła.
- Super, już nie mogę się doczekać . - przytuliła się do mnie.
Pokazywała mi wczorajsze zdjęcia. Tańczącego Zayna i Ariane, całujących się nas , śpiacych chłopaków , Liama uciekającego przed łyżeczkami i wiele innych. Nie mogłem ze śmiechu.

1 komentarz: