poniedziałek, 28 stycznia 2013

#13 Louis cz.7

*oczami Meggie*
Obudziłam się . Poczułam , że ktoś dotyka mojego brzucha. Odwróciłam głowę i się uśmiechnęłam. Louis smacznie sobie spał. Cicho wstałam . Wtedy zorientowałam się , że jestem w samej bieliźnie . Nie mogłam znaleźć żadnych swoich ubrań, więc wziełam koszulkę Lou , która leżała na podłodze.
Gdy weszłam do salonu , zobaczyłam pełno pustych butelek piwa. Niall leżał na podłodze , a Harry z Liamem dziwacznie rozłożeni na kanapie. Wszędzie walały się pudełka od pizzy. Zobaczyłam mój aparat na podłodze. Szybko go sięgnęłam i zobaczyłam czy nie jest uszkodzony. Poszłam w stronę kuchni. Zobaczył Arianę , która zmywa naczynia.
- Cześć ! - powiedziała dość cicho
- Hej . Zayn śpi ? - zapytałam
- Tak , nie mogłam go dobudzić - przyznała
- Nie ma sie co dziwić. - odpowiedziałam .
- Pamiętasz co wogóle wczoraj robiliśmy ? - zapytała po chwili.
- Pamiętam tylko , że tańczyliśmy . Tak to nie zabardzo. - powiedziałam
- Musieliśmy nieźle wypić - przyznała Ariana.
- Poczekaj , może robiliśmy jakieś zdjęcia - chwyciłam aparat.
Zaczęłam przeglądać zdjęcia. Jedne przedstawiały śmiejącego się Louisa , jedne śmiejącą się mnie . Pokazałam Arianie zdjęcię gdy ta całuje się z Zaynem na stole.
- HAHAHAHAHAHHA, grubo było !- powiedziała śmiejąc się Ariana.
Usłyszałam chrapanie , najprawdopodobniej Nialla. Wzięłam aparat do ręki i zaczęłam robić zdjęcia chłopakom, którzy spali w śmiesznych pozycjach.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz