*oczami Ariany*
Siedziałam u siebie w pokoju na łóżku .
Spojrzałam na odbicie w lustrze, które było naprzeciwko. Zobaczyłam drobną
blondynkę . Miała potargane włosy, makijaż , który rozmazał się wokół oczu i
przekrwione oczy . Rozejrzałam się dookoła. Poduszka była pomazana tuszem do
rzęs a na całym łóżku było pełno chusteczek.
`Tak . Chłopak mnie rzucił. A nie .
Zdradził mnie . ` - pomyślałam.
Nie wychodziłam z pokoju od wczorajszego
popołudnia. Zamknęłam oczy i rzuciałam się na stertę chusteczek . Miałam dość .
Zwyczajnie dość. Wciąż miałam przed oczami go razem z tą dziewczyną . Dobra,
dosyć . Podeszłam do szafy i wyciągnęłam mój ulubiony dres. Przebrałam się i
poszłam do łazienki się odświeżyć . ` Przeprowadziłam się do Londynu specjalnie
dla niego. Nie mogę wrócić do Polski ` - myślałam . Uczesałam się , założyłam
słuchawki i poszłam w stronę parku .Słuchałam One Direction . Lubiłam ich
piosenki , ale nie byłam żadną psycho-fanką . Szłam patrząc się na stopy.
Podniosłam głowę i zobaczyłam niezwykle przystojnego chłopaka. Miał krucze
włosy i czekoladowe oczy . Rozmawiał przez telefon. W ręku trzymał siatkę z
zakupami a pod pachą czapkę . Gdy przechodziliśmy obok siebie , nasze
spojrzenia spotkały się a chłopak uśmiechnął się . Minęliśmy się . Prze chwilę
nie miałam odwagi się odwrócić . Jednak zdecydowałam , że się odwrócę . Chłopak
cały czas rozmawiał przez telefon . Już chciałam się odwrócić ale zauważyłam
coś na chodniku . Rozejrzałam się dookoła i podeszłam do `tajemniczego
przedmiotu` . Podniosłam czarną czapkę . To ta sama czapka , która przed chwilą
znajdowała się pod pachą przystojnego chłopaka . Zaczęłam rozglądac się za nim
, ale nie widziałam go . Włożyłam czapkę do torby i poszłam do domu .
Nie to że mi się o Zaynie nie podoba, ale o Louisie lepszy ;)
OdpowiedzUsuń