*oczami Zayna*
Podjechałem pod jej dom i zapukałem .
Otworzyła mi rozpromieniona Ariana w krótkiej , koronkowej sukience.
- Świetnie wyglądasz . – powiedziałem uśmiechając
się .
- Dziękuję . – odpowiedziała lekko się
rumieniac.
Złapałem ją za rękę i poszedłem do
samochodu. Dziewczyna była trochę zaskoczona , ale też ścisnęła moją rękę .
Otworzyłem jej drzwi od samochodu.
- Jedziemy dziś do mnie . – powiedziałem już
w samochodzie.
- Nie mogę się doczekac , kiedy poznam
chłopaków – odpowiedziała .
- Na pewno cię polubią . I nie przejmuj się
jakimiś głupimi tekstami . Oni już tacy są – powiedziałem zgodnie z prawdą .
Ariana uśmiechnęła się . Po chwili
byliśmy na miejscu . Trzymając się za ręce weszliśmy do domu.
- Hej chłopaki ! – krzyknąłem.
Za chwilę chłopaki przybiegli do nas.
- Witamy w naszych skromnych progach ! –
powiedział Niall podając rękę Arianie .
Chłopacy po kolei się przywitali. Nie
było tylko Louisa . Ale za chwilę wszedł do pokoju razem z Meggie. Przywitał
się z Arianą .
- Ariana , to Meggie . – powiedziałem pokazując
na Megg.
- Meggie ! – krzyknęła Ariana.
Dziewczyny przytuliły się . Ja z
chłopakami nie wiedzieliśmy co się dzieje.
- Co ty tutaj robisz ? – zapytała Megg.
- Mieszkam ! Nie mówiłaś , że
przeprowadziłaś się do Londynu – powiedziała Ariana.
- Zaczęłam tu studiować – powiedziała Megg
śmiejąc się z naszych min.
- No co tak patrzycie ? – zapytała Ariana.
- To wy się znacie ? – wydukał powoli Louis
.
- Pewnie ! – odpowiedziała Megg.
- To moja przyjaciółka z Polski. –
wyjaśniła Ariana.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz