środa, 23 stycznia 2013

# 3 Zayn cz. 2



*oczami Ariany*
Był ranek . Dziś miałam o wiele lepszy humor. Nie wiedziałam co będę dzisiaj robić . Postanowiłam , że wybiorę się na zakupy do nowo otworzonego centrum handlowego . Ubrałam beżową , zwiewną sukienkę , dżinsową kurtkę i buty na koturnie. Przewiesiłam torbę przez ramię i wyszłam z domu . Kupiłam sobie parę ciekawych rzeczy . Chciałam wracać do domu , ale moją uwagę przyciągnęło stoisko z rozmaitymi czapkami . Pomyślałam o moim młodszym bracie , który marzył o czapce , która  właśnie rzuciła mi się w oczy. Podeszłam do stoiska i zaczęłam oglądać czapki. Znalazłam odpowiednią i odwróciłam się w stronę kasy . Zamarłam . Przy kasie stał , nie kto inny, tylko ten sam przystojny chłopak , którego czapkę miałam w torbie. Podeszłam do niego . Spojrzał na mnie pytająco .
- Eeem ... Wczoraj widziałam cię w parku . Upuściłeś czapkę - jąkając się wyjęłam czapkę z torby.
- Ooo wszędzie jej szukałem , dziękuję - odpowiedział uśmiechając się .
Wtedy mnie zamurowało . No tak ! To Zayn , najprawdziwszy Zayn !
- Zayn ? - spojrzałam na niego pytająco
- Ooo poznałaś mnie . Mogę wiedzieć jak ma na imię piękna dama stojąca przede mną  ? - zapytał śmiało .
- Ariana - powiedziałam rumieniąc się .
- Muszę już zmykać , chłopacy czekają na mnie , ale chcę cię jeszcze zobaczyć , więc proszę.- powiedział wciskając mi do ręki kawałek papieru . Na kartce widniał napis: `` Może do mnie zadzwonisz ? :) `` wraz z numerem telefonu .



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz