*oczami Louisa*
Bolała mnie głowa. Powoli podniosłem się z łóżka. Zerknąłem na zegarek . Dochodziła 15. `Czas wstać` 0 pomyślałem . Przechodząc przez salon widziałem śpiącego Nialla, Liama i Harrego. Znalazłem się w kuchni. Widziałem Megg, która przegląda aparat i Ariane , którą przytula Zayn. Zakradłem się od tyłu do Megg i przytuliłem .
- Oo cześć śpiochu. - powiedziała dając mi buziaka.
- Nieźle wczoraj nabroiliśmy- powiedział Zayn
- Właśnie , pamiętasz cos z wczoraj ? - zapytała mnie Megg
- Niezbyt. - odpowiedziałem szczerze.
Megg pokazała mi zdjęcia z wczorajszej nocy.
- Zaczyna mi się coś przypominać . - powiedziałem
- Czy my ... ?- spojrzała na mnie.
- Jeśli dobrze pamiętam to tak. - powiedziałem a Zayn zaczął się śmiać .
Ariana skarciła go wzrokiem i wyszli za rękę .
- Zabieram cię dziś na zakupy .- powiedziałem Megg a ta się uśmiechnęła.
- Super, już nie mogę się doczekać . - przytuliła się do mnie.
Pokazywała mi wczorajsze zdjęcia. Tańczącego Zayna i Ariane, całujących się nas , śpiacych chłopaków , Liama uciekającego przed łyżeczkami i wiele innych. Nie mogłem ze śmiechu.
sobota, 2 lutego 2013
poniedziałek, 28 stycznia 2013
#13 Louis cz.7
*oczami Meggie*
Obudziłam się . Poczułam , że ktoś dotyka mojego brzucha. Odwróciłam głowę i się uśmiechnęłam. Louis smacznie sobie spał. Cicho wstałam . Wtedy zorientowałam się , że jestem w samej bieliźnie . Nie mogłam znaleźć żadnych swoich ubrań, więc wziełam koszulkę Lou , która leżała na podłodze.
Gdy weszłam do salonu , zobaczyłam pełno pustych butelek piwa. Niall leżał na podłodze , a Harry z Liamem dziwacznie rozłożeni na kanapie. Wszędzie walały się pudełka od pizzy. Zobaczyłam mój aparat na podłodze. Szybko go sięgnęłam i zobaczyłam czy nie jest uszkodzony. Poszłam w stronę kuchni. Zobaczył Arianę , która zmywa naczynia.
- Cześć ! - powiedziała dość cicho
- Hej . Zayn śpi ? - zapytałam
- Tak , nie mogłam go dobudzić - przyznała
- Nie ma sie co dziwić. - odpowiedziałam .
- Pamiętasz co wogóle wczoraj robiliśmy ? - zapytała po chwili.
- Pamiętam tylko , że tańczyliśmy . Tak to nie zabardzo. - powiedziałam
- Musieliśmy nieźle wypić - przyznała Ariana.
- Poczekaj , może robiliśmy jakieś zdjęcia - chwyciłam aparat.
Zaczęłam przeglądać zdjęcia. Jedne przedstawiały śmiejącego się Louisa , jedne śmiejącą się mnie . Pokazałam Arianie zdjęcię gdy ta całuje się z Zaynem na stole.
- HAHAHAHAHAHHA, grubo było !- powiedziała śmiejąc się Ariana.
Usłyszałam chrapanie , najprawdopodobniej Nialla. Wzięłam aparat do ręki i zaczęłam robić zdjęcia chłopakom, którzy spali w śmiesznych pozycjach.
Obudziłam się . Poczułam , że ktoś dotyka mojego brzucha. Odwróciłam głowę i się uśmiechnęłam. Louis smacznie sobie spał. Cicho wstałam . Wtedy zorientowałam się , że jestem w samej bieliźnie . Nie mogłam znaleźć żadnych swoich ubrań, więc wziełam koszulkę Lou , która leżała na podłodze.
Gdy weszłam do salonu , zobaczyłam pełno pustych butelek piwa. Niall leżał na podłodze , a Harry z Liamem dziwacznie rozłożeni na kanapie. Wszędzie walały się pudełka od pizzy. Zobaczyłam mój aparat na podłodze. Szybko go sięgnęłam i zobaczyłam czy nie jest uszkodzony. Poszłam w stronę kuchni. Zobaczył Arianę , która zmywa naczynia.
- Cześć ! - powiedziała dość cicho
- Hej . Zayn śpi ? - zapytałam
- Tak , nie mogłam go dobudzić - przyznała
- Nie ma sie co dziwić. - odpowiedziałam .
- Pamiętasz co wogóle wczoraj robiliśmy ? - zapytała po chwili.
- Pamiętam tylko , że tańczyliśmy . Tak to nie zabardzo. - powiedziałam
- Musieliśmy nieźle wypić - przyznała Ariana.
- Poczekaj , może robiliśmy jakieś zdjęcia - chwyciłam aparat.
Zaczęłam przeglądać zdjęcia. Jedne przedstawiały śmiejącego się Louisa , jedne śmiejącą się mnie . Pokazałam Arianie zdjęcię gdy ta całuje się z Zaynem na stole.
- HAHAHAHAHAHHA, grubo było !- powiedziała śmiejąc się Ariana.
Usłyszałam chrapanie , najprawdopodobniej Nialla. Wzięłam aparat do ręki i zaczęłam robić zdjęcia chłopakom, którzy spali w śmiesznych pozycjach.
niedziela, 27 stycznia 2013
#12 Zayn cz. 6
*oczami Ariany*
Nie pamiętam kiedy ostatnio tak dobrze
się bawiłam . Gdy zobaczyłam taniec Harrego padłam ze śmiechu. Za chwilę Zayn
wszedł na stół i zaczął też tańczyć . Przyznam , że był niezłym tancerzem. Za
chwilę chwycił mnie za rękę i też byłam na stole. Podczas tańca Zayn zaczął
mnie całowac , co odwzajemniłam . Meggie chwyciła aparat i zaczęła robić nam zdjęcia.
Po chwili jej ani Louisa nie było. Byłam już trochę zmęczona więc zeszłam ze
stołu. Chłopacy puścili jakiś inny kawałek . Trochę spokojniejszy. Zaczęli
śpiewać . A właściwie wydzierać się na cały głos. Zatykałam uszy . Zayn
podszedł do mnie i pociągnął do innego pokoju. Usiadł na łóżko , a ja na jego
kolanach . Zaczął całować mnie po szyi. Zaczęłam bawić się jego włosami . Do
pokoju wpadł na chwilę Niall , który był tak pijany , że nie wiedział co się
dzieje . Nie zwracaliśmy na niego uwagi. Po chwili wyszedł coś krzycząc. Nasz
spokój nie trwał wiecznie , ponieważ do pokoju wpadł Harry , który gonił Liama
z łyżeczkami. Lecz gdy zauważyli , ze nam przeszkadzają , przeprosili i biegli
dalej. Nie pamiętam co się dokładniej potem działo.
#11 Louis cz.6
*oczami Megg*
Nie mogłam uwierzyć , że to naprawdę
Ariana. Znałam ją od dziecka , była moją sąsiadką . Wyjechała do Londynu razem
z chłopakiem i straciłyśmy kontakt.
Siedzieliśmy wszyscy na kanapie i
wyjaśniałyśmy wszystko chłopakom.
- No to nieźle – stwierdził Louis .
Przytuliłam się do przyjaciółki.
- Ale słodko wyglądacie – śmiał się Louis
i zrobił nam zdjęcie.
- Też tak chcę ! – krzyknął Zayn
- Już cię przytulam ! – powiedział Louis
przytulając Zayna.
Szybko zrobiłam im zdjęcie.
- Nie dokładnie o to mi chodziło.-
powiedział Zayn patrząc na Arianę .
Razem z Arianą wybuchnęłyśmy śmiechem.
- Myślę , że powinniśmy to jakoś uczcić –
powiedział Niall podajac wszystkim piwo .
Usiadłam koło Louisa, wtuliłam się w
niego i zaczęłam pić . Ariana z Zaynem zrobili podobnie . Louis i Harry zaczęli
opowiadać jakieś kawały a Niall co chwilę przynosił coraz więcej butelek piwa.
Zapadł już zmrok. Wszyscy byli nieźle pijani. Liam włączył muzykę i Zayn razem
z Arianą zaczęli tańczyć na stole. Wyjęłam aparat i zaczęłam robić wszystkim
miliony zdjęć.Po chwili Niall przyniósł pełno jedzenia. Dokończyłam pić piwo i
Louis pociągnął mnie do innego pokoju.
- Co ty robisz ? – zapytałam .
Louis nic nie odpowiedział tylko
przysunął mnie do siebie i pocałował. Nigdy nikt nie całował mnie tak czule.
Pamiętam tylko nasz śmiech i to , że wzięłam aparat do ręki.
sobota, 26 stycznia 2013
#10 Zayn cz.5
*oczami Zayna*
Podjechałem pod jej dom i zapukałem .
Otworzyła mi rozpromieniona Ariana w krótkiej , koronkowej sukience.
- Świetnie wyglądasz . – powiedziałem uśmiechając
się .
- Dziękuję . – odpowiedziała lekko się
rumieniac.
Złapałem ją za rękę i poszedłem do
samochodu. Dziewczyna była trochę zaskoczona , ale też ścisnęła moją rękę .
Otworzyłem jej drzwi od samochodu.
- Jedziemy dziś do mnie . – powiedziałem już
w samochodzie.
- Nie mogę się doczekac , kiedy poznam
chłopaków – odpowiedziała .
- Na pewno cię polubią . I nie przejmuj się
jakimiś głupimi tekstami . Oni już tacy są – powiedziałem zgodnie z prawdą .
Ariana uśmiechnęła się . Po chwili
byliśmy na miejscu . Trzymając się za ręce weszliśmy do domu.
- Hej chłopaki ! – krzyknąłem.
Za chwilę chłopaki przybiegli do nas.
- Witamy w naszych skromnych progach ! –
powiedział Niall podając rękę Arianie .
Chłopacy po kolei się przywitali. Nie
było tylko Louisa . Ale za chwilę wszedł do pokoju razem z Meggie. Przywitał
się z Arianą .
- Ariana , to Meggie . – powiedziałem pokazując
na Megg.
- Meggie ! – krzyknęła Ariana.
Dziewczyny przytuliły się . Ja z
chłopakami nie wiedzieliśmy co się dzieje.
- Co ty tutaj robisz ? – zapytała Megg.
- Mieszkam ! Nie mówiłaś , że
przeprowadziłaś się do Londynu – powiedziała Ariana.
- Zaczęłam tu studiować – powiedziała Megg
śmiejąc się z naszych min.
- No co tak patrzycie ? – zapytała Ariana.
- To wy się znacie ? – wydukał powoli Louis
.
- Pewnie ! – odpowiedziała Megg.
- To moja przyjaciółka z Polski. –
wyjaśniła Ariana.
#9 Louis cz.5
*oczami Meggie*
To było strasznie miłe uczucie czuć jego
rękę na moim biodrze. Otworzył przede mną drzwi samochodu i lekko pchnął mnie
do środka. Uwielbiałam ten jego nieśmiały uśmiech . Ruszył .
- Jedziemy do ciebie , nie ? – zapytałam
- Tak . Poznasz koleżankę Zayna. –
powiedział ze śmiechem .
- Koleżankę ? – zapytałam
- Tak . On ja bardzo lubi i spotykają się
. – odpowiedział włączając radio. Leciała piosenka `Kiss you` . Zaczęłam
śpiewać a Louis się do mnie dołączył . Louis spojrzał mi w oczy , którym nie
mogłam się oprzeć i pocałowałam go w policzek. Uśmiechnął się . Byliśmy już na
miejscu . Weszłam do środka. Przywitałam się z chłopakami. Nie widziałam tylko
Zayna .
- Domyślam się gdzie jest- powiedział
Louis i pociągnął za sobą .
Otworzył drzwi jakiegoś pokoju. Przed
lustrem stał Zayn poprawiając fryzurę .
- Hej Megg. – uśmiechnął się i wrócił do
układania fryzury.
- Eeej , co on robi? – szepnęłam do Louisa
.
- Stroi się dla swojej dziewczyny. –
powiedział ze śmiechem Louis.
- Sam dzisiaj całe rano siedziałeś przed
lustrem strojąc się dla Meggie – stwierdził Zayn puszczając do mnie oko.
Zaśmiałam się , a Louis skarcił Zayna
wzrokiem . Louis zabrał mnie na dwór. Usiedliśmy na dużej huśtawce. Za chwilę
przyleciał … Kevin !
- To on przylatuje też tu? – zapytałam zdziwiona.
- To mój gołąb, chodzi ze mną wszędzie. –
mówił głaskając gołębia.
Śmiesznie razem wyglądali. Wyciągnęłam
aparat i zaczęłam robić im zdjęcia. Louis zaczął robić smieszne miny i śmiałam
się jak głupia. Potem zabrał mi z rąk aparat , przyciągnął do siebie i zrobił
zdjęcie. Po chwili zobaczyłam jak Zayn wchodzi do samochodu i odjeżdża.
piątek, 25 stycznia 2013
#8 Louis cz.4
*oczami Louisa*
Nie umiałem zapomnieć o pocałunku z Megg
. Po prostu nie umiałem . Siedziałem zamyślony na kanapie.
- Hej stary , co tak siedzisz ? –
usłyszałem głos Zayna.
- Myślę . – odpowiedziałem cicho.
- O! To jakaś nowość ! – wyszczerzył się Zayn
.
Nie zwróciłem na to uwagi.
- Nie poznaje cie Louis. Normalnie to
goniłbyś mnie po domu z łopatą. Miłość działa na ciebie uspokajająco –
powiedział poważnie Zayn .
- Ty się lepiej pochwal jak wczorajsza
randka z Arianą – zapytałem i spojrzałem na niego pytająco .
- No chyba dobrze – uśmiechnął się Zayn
- Opowiadaj ! – powiedziałem zaciekawiony.
- No byliśmy w kinie. Była taka chwila
gdy chciałem ją pocałować , ale ona odwróciła się . Myślałem że jest obrażona ,
czy coś , ale nie była. Dała mi buziaka na pożegnanie – po ostatnim zdaniu uśmiechnął
się.
- To chyba cie lubi. A właśnie , Megg
dziś do mnie przychodzi. – powiedziałem
- Myślałem nad tym , żeby zaprosić
Arianę. – powiedział po chwili zastanowienia Zayn
- To ją zaproś , może się polubią . –
powiedziałem.
Poszedłem do swojego pokoju. Ubrałem
ulubione tenisówki i wyszedłem na dwór. Obiecałem Megg , że po nią przyjadę . Ruszyłem
i po 10 minutach byłem na miejscu. Zapukałem do drzwi. Otworzyła mi zaspana
Megg w szlafroku.
- Ty tak wcześnie ? – zapytała ziewając.
- Tylko pół godziny – powiedziałem śmiejąc
się .
- Wejdź , ja się szybko przebiorę . –
powiedziała i poszła w strone łazienki.
- Nie śpiesz się – zaśmiałem się .
Po dosłownie 5 minutach zobaczyłem
perfekcyjnie uczesaną i ubraną Meggie.
- Łał , szybka jesteś . – powiedziałem z
uznaniem.
- Hah , wprawa – rzuciła tylko.
Widziałam jak wkłada do torby aparat.
- Możemy iść. – powiedziała
Objąłem ją w talii i poszliśmy w kierunku
samochodu.
Subskrybuj:
Posty (Atom)