Przyjechałem po Arianę. Wyglądała pięknie.
- Możemy iść ? - zapytałem
- Tak , chodźmy . - odpowiedziała
Szliśmy do samochodu w milczeniu.
- Ej , chyba się mnie nie wstydzisz nie ? - zapytałem gdy byliśmy w samochodzie.
- No coś ty . - odpowiedziała bez przekonania.
- Gdzie jedziemy ? -zapytała
- Do kina. Może być ? - zapytałem
- Pewnie , uwielbiam kino. - odpowiedziała
- Proponuję ten nowy horror. - spojrzałem się na nią
- Uwielbiam horrory.
Gdy dojechaliśmy na miejsce , poszedłem kupić bilety. Ariana chciała sama kupić sobie popcorn.
- Nie , nie , moja droga. To jest randka , ja stawiam - powiedziałem.
*oczami Ariany*
Siedzieliśmy w sali kinowej. Zayn popijał
swoją colę , co chwilę na mnie zerkając i uśmiechając się . Zaczał się film.
Lubiłam horrory. Ale ten był wyjątkowo obrzydliwy . Nie znosiłam robaków ,
których było w tym filmie bardzo dużo. Patrzałam na Zayna. Jego to nie ruszało.
Spokojnie oglądał film. Była wyjatkowo obrzydliwa scena i odruchowo wtuliłam
się w ramię Zayna , żeby nie patrzeć na ekran. Chłopak tylko uśmiechnął się i
objął mnie ramieniem . Czułam jego perfumy.
- Już możesz patrzeć . – szepnął do mnie
.
Podniosłam głowę. Nasze twarze znajdowały
się naprzeciwko siebie . Chłopak sprawiał wrażenie , że zaraz mnie pocałuje.
Wyprostowałam się szybko i odwróciłam głowę w kierunku filmu . Gdy film się
skończył wyszliśmy z Sali. Czułam się trochę nieswojo , ale nie zaprzeczę ,
lubiłam Zayna .
- Czemu masz taką minę ? – zapytał chłopak
z troską .
- Jaką minę ? Normalną.- odpowiedziałam
cicho .
- No przecież widzę . – przekomarzał się chłopak
.
- No nic się nie stało. – odpowiedziałam stanowczo
.
Chłopakowi zrzedła mina.
- Przepraszam . – powiedziałam cicho.
- Za co ? Rozumiem , przepraszam , ze
naciskałem. –powiedział chłopak uśmiechając się .
Uśmiechnęłam się .
- Chodź , odwiozę cię – powiedział Zayn.
Poszliśmy do samochodu. W czasie drogi
Zayn zerkał na mnie co chwilę . Gdy dotarliśmy do mojego domu , przytuliłam
Zayna i lekko cmoknęłam w policzek .
- Dziękuję za miły wieczór- powiedziałam
wychodząc z samochodu.
- Dziękuję – odpowiedział lekko
zaskoczony chłopak.
Gdy otwierałam drzwi od mieszkania
usłyszałam jak chłopak trąbi. Usmiechnęłam się i mu odmachałam.
Trochę nie skleja się w całość bo miał przyjechać przed południem po cb żebyś poznała resztę, bo chcą cię poznać, a tu nagle jedziecie do kina i ,,dziękuję za miły wiezór'' :/
OdpowiedzUsuń